W grupie raźniej się karmi...
Informację potwierdził Radiu Merkury sam zainteresowany. Lech Dymarski powiedział, że dostał pismo od prezydenta miasta. Wynika z niego, że Jacek Jaśkowiak chce zmiany w muzeum. Dymarski nie kryje żalu, bo chciałby nadal wykonywać swoje obowiązki. - To jest szokujący styl, uzasadnienie typu "nie, bo nie".- komentuje.
Przewodniczący Rady Miasta Grzegorz Ganowicz z Platformy Obywatelskiej jest zaskoczony informacją o odejściu Lecha Dymarskiego. - Ponieważ kończy się kadencja, powinien być ogłoszony konkurs i dyrektor Dymarski powinien z nim wystartować. Trudno mi oceniać wszystkie elementy działalności Muzeum, ale działalność w Forcie VII oceniam bardzo wysoko - skomentował.
Kontrakt dotychczasowego dyrektora wygasa 31 sierpnia. Lech Dymarski twierdzi, że w jego sprawie do prezydenta Jaśkowiaka wpłynęło już 10 pism od popierających go organizacji. Rzecznik urzędu Hanna Surma nie chce komentować tej informacji. Dodaje, że urząd miasta nie komunikuje decyzji personalnych w mediach.