Gość "Rozmowy dnia" Radia Poznań stwierdził, że sytuacja, w której biskupi wybiórczo decydują o zniesieniu postu, może budzić zażenowanie.
Jedna diecezja mówi, że daje dyspensę, druga mówi, że tej dyspensy nie daje. Lepiej, żeby tych dyspens nie było, jeżeli post ma być postem
– przekonywał religioznawca.
Prof. Remigiusz Ciesielski zauważył, że wierni wymieniają się informacjami, dokąd można pojechać, żeby zjeść w piątek mięso.
Według prof. Ciesielskiego post został sprowadzony do kwestii jedzenia, a nie refleksji i modlitwy. Religioznawca zwrócił uwagę, że na przykład w islamie nie przewiduje się możliwości łagodzenia ramadanu.
W piątek dyspensy obowiązują na terenie niemal całej Wielkopolski. Post nie został zniesiony w diecezji włocławskiej, która obejmuje między innymi powiaty: kolski i koniński.