W czwartkowy wieczór muzyka będzie rozbrzmiewać w poznańskich klubach, w sobotnie południe tradycyjny hejnał i wspólne granie na ukulele, a od piątku do niedzieli koncerty na placu Wolności - mówi pomysłodawca Piotr Kończal.
Wierzę gorąco, że to będą cztery dni fantastycznego czasu, świetnej integracji z ludźmi pod hasłem ukulele, chodzi o to, żeby spędzić ze sobą czas i rozmawiać oraz integrować się przez muzykę. Myh nie zamykamy się przed publicznością, wykonawcy schodzą ze sceny i biegną do pierwszego rzędu, żeby oklaskiwać innych
- zaznacza.
Do niedzili czeka nas kilkadziesiąt koncertów, ale będą też warsztaty i wspólne granie na ukulele. To dziesiąta odsłona festiwalu, Piotr Kończal zapewnia, że w Poznaniu będą odbywały się mniejsze wydarzenia wokół ukulele, ale już bez festiwalowej otoczki. Jak powiedział, w życiu rzecz trzeba kończyć, żeby spojrzeć na pewne działania z dystansu.
Cały Poznań Ukulele od czwartku do niedzieli.