Oddział już zamknięty jest!
Egzamin to egzamin, taryfy ulgowej być nie może. Kandydaci na kierowców są oceniani tak samo niezależnie od pogody. Ale paradoksalnie, jeżdżącym w śnieżycy przyszłym kierowcom może być łatwiej. - Ulice są zaśnieżone i nie zawsze widać znaki poziome, zasypane śniegiem są też linie, które czasem kursanci przekraczają.
- W czasie egzaminu w śnieżnych warunkach kursanci mogą też jechać nieco wolniej, a to oznacza, że łatwiej jest zdać - dodaje Paweł Guzik, zastępca dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Poznaniu. Znawcy tematu mówią, że kto zda egzamin na śniegu i lodzie, ten - jako kierowca - będzie lepiej przygotowany do jazdy w różnych warunkach.