W miniony weekend wiele osób nie mogło się dodzwonić, by zgłosić awarię, dlatego spółka chce korzystać z systemu ostrzegania. Enea Operator testuje aplikację Regionalnego Systemu Ostrzegania. Niewykluczone, że przy kolejnych tak dużych awariach wszyscy, którzy za darmo pobiorą aplikację, dostaną na swój telefon nie tylko informację o silnym wietrze, ale także o miejscu, gdzie w danym momencie nie ma prądu.
Jak dodaje rzecznik spółki ENEA Operator Danuta Tabaka, w ubiegły weekend pod numer 991 próbowało się dodzwonić ponad 54 tysiące odbiorców prądu. W weekendy - bez masowych awarii - zgłoszeń jest ponad 10 razy mniej.
W przypadku zagrożenia życia, kiedy bez prądu nie mogą działać np. urządzenia medyczne, zawsze można dzwonić na nr 112.