Poznań zbuduje zbiornik retencyjny. Tuż obok największego centrum handlowego
Pomimo rosnących cen, wpływy od sprzedawców w ostatnich latach nie wystarczały, żeby utrzymać rynki działające w historycznych dzielnicach Poznania. Jak podkreślają sami kupcy, tradycyjny handel przegrywa konkurencję z internetem i coraz liczniejszymi dyskontami.
Szefową zespołu, który ma wypracować dla rynków nową formułę, została dyrektorka Wydziału Działalności Gospodarczej i Rolnictwa Urzędu Miasta Poznania Joanna Jajus. Należą do niego także między innymi dyrektor Biura Koordynacji Projektów i Rewitalizacji oraz prezes spółki Targowiska Iwona Rafińska.
Zadaniem urzędników będzie określenie co powinno dziać się na targach, kto będzie organizował ich działalność i skąd wziąć na to pieniądze. Prawdopodobnie miasto postawi na kulturę, a nie handel.
Zespół ma przedstawić efekty prac prezydentowi Poznania do końca marca.