Zebrało się tam kilkaset osób - w tym posłowie, senatorowie, przedstawiciele władz wojewódzkich, weterani i mieszkańcy. Wielu wspominało własne doświadczenia sprzed 73 lat. Wcześniej w pobliskim kościele poznaniacy modlili się o pokój na świecie.
Specjalny apel poległych odbył się także w Torzeńcu. To wyjątkowe miejsce w historii Wojny Obronnej 39 roku. 1 września 73 lata temu żołnierze Wermachtu rozstrzelali mieszkańców tej małej podostrzeszowskiej wsi. Była to pierwsza zbiorowa egzekucja w czasie II Wojny Światowej. 1 września rozegrał się tu dramat 37 mieszkańców. Żołnierze Wehrmachtu podpalali chaty i strzelali na oślep do uciekających z płonących domów Polaków. Wśród ofiar znalazła się matka próbująca ocalić swoje dwuletnie dziecko. Została zastrzelona przez niemieckiego żołnierza, gdy trzymała je na rękach. Okupanci strzelali i do starców i do dzieci.
Rocznicowe uroczystości zorganizowano także w Pile. Pierwsze ofiary na polsko- niemieckim pograniczu padły krótko po północy 1 września 1939 roku. Zginęli wtedy m.in. polscy żołnierze posterunku granicznego w Jeziorkach koło Piły - Piotr Konieczka i Szczepan Ławniczak. W Pile za ofiary wojny odprawiono mszę święta w Kościele Świętej Rodziny, a pilanie złożyli kwiaty pod pomnikiem Powrotu do Macierzy.