W czasie imprezy można było wsiąść do uprzywilejowanych wozów i włączyć syreny albo wspinać się po drabince zawieszonej na strażackim koszu. Były też pokazy.
- Imprezę organizujemy po raz 16. - mówi komisarz Zbigniew Paszkiewicz z poznańskiej policji.
Podczas festynu można było oznakować swój rower oraz oddać krew i zostać potencjalnym dawcą szpiku.