Gaz przedostał się studzienkami. Szczegóły nocnego wycieku
Były wojewoda, obecnie radny sejmiku, Michał Zieliński, na prośbę mieszkańców wystosował oficjalne zapytanie do marszałka. Przede wszystkim interesuje go tryb sprzedaży terenu oraz czy przed transakcją sondowano zainteresowanie kupnem przez gminę Oborniki lub jakikolwiek inny podmiot publiczny, a także czy sprzedaż terenu była nadzorowana przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Poznaniu.
Jak informowaliśmy, sporna działka składa się z dwóch części. Na jednej stoi budynek byłego sanatorium, a druga została uwolniona spod opieki konserwatora zabytków i tam inwestor chce zbudować domy. Deklaruje, że zysk posłuży mu do odrestaurowania sanatorium i stworzenia tam domu opieki. Mieszkańcy kwestionują szczerość tych zamierzeń.
Czytaj: Kowanówko protestuje. Mieszkańcy chcą rozmowy z inwestorem [WIDEO]
Jutro rada miejska Obornik ma zająć się wnioskiem o wywołanie dla Miłowodów planu miejscowego, który zablokuje inwestycję. Jeśli tak się stanie, inwestor będzie mógł wystąpić o odszkodowanie nawet w wysokości 30 mln złotych.