Polityk Koalicji Obywatelskiej rządzi miastem od 10 lat. Wyborcy zadecydowali, że druga tura wyborów samorządowych rozegra się między nim a Zbigniewem Czerwińskim z PiS - tak wynika z badań exit-poll przeprowadzonych przez WTK.
Podczas wieczoru wyborczego na antenie Radia Poznań Jacek Jaśkowiak mówił, że zarzuty wobec przedłużających się inwestycji i wielu remontów są bezpodstawne.
Pytanie po co się idzie do polityki - czy po to, żeby pełnić urząd i dbać o sondaże, czy po to, żeby robić rzeczy, które też politycznie trochę kosztują. My będziemy mieli spokój w zakresie centrum na następnych 50 lat. I zarzucanie mi, że zrobiliśmy za dużo jest nie do końca moim zdaniem trafne. I stąd takie wyniki tych, którzy są po stronie demokracji, mam na myśli Trzecią Drogę czy Lewicę, bo ta narracja była chyba niewłaściwa
- mówił Jaśkowiak.
Jacek Jaśkowiak podkreślał również rolę Lewicy i ruchów miejskich przy wielu realizowanych projektach.
Wygrana w wyborach pozwoli na harmonijną współpracę z rządem - zachęca niezdecydowanych Jacek Jaśkowiak.
Mamy teraz taką szansę - życzliwego premiera, życzliwych ministrów, sprawnych ministrów, z możliwością uzyskania środków z KPO, to mamy szansę na najlepszą filharmonię w Europie, mamy szansę na modernizację naszego dworca PKP, który jest sercem systemu komunikacyjnego. Mamy szansę na to, żeby ta współpraca między miastem, powiatem i województwem, została jeszcze wzmocniona
- mówił Jaśkowiak.
Jeśli obecny prezydent wygra, będzie to jego ostatnia kadencja. Druga tura wyborów samorządowych odbędzie się 21 kwietnia.