Chińczycy ostrzą zęby na szparagi?
Jaśkowiak chce nadal współpracować z byłym wiceprezydentem, który w ubiegłym tygodniu po aferze fakturowej sam odszedł ze stanowiska. - Oczywiście będę obserwował co się dzieje w tym obszarze, śledził czynności prokuratury. Na razie mamy jedynie wniosek skierowany do prokuratury więc musimy działać rozważnie - mówi.
Jaśkowiak twierdzi, że decyzja o powołaniu Jędrzejewskiego do Rady Nadzorczej MPK, zapadła trzy tygodnie wcześniej. Na razie nie wiadomo, kiedy poznamy następcę Jędrzejewskiego. Pozostali wiceprezydenci już podzielili obowiązki po byłym zastępcy. Nadzorem właścicielskim nad spółkami zajmie się prezydent Jaśkowiak. Żaden z zastępców nie zgodził się na przejęcie nadzoru nad GOAPem.
Jacek Jaśkowiak nie ma także zamiaru odwoływać byłego prezydenta Ryszarda Grobelnego z Rady Nadzorczej Międzynarodowych Targów Poznańskich. - Trwają rozmowy dotyczące komunalizacji MTP i w tym wypadku chciałbym wykorzystać doświadczenie prezydenta Grobelnego. To, że rywalizowaliśmy w kampanii wyborczej, to że nasze debaty miały czasem burzliwy charakter, nie oznacza, że nie będę korzystał z jego wiedzy - dodaje Jaśkowiak.
Jacek Jaśkowiak podkreśla, że ostatnio kilkakrotnie spotkał się z Ryszardem Grobelnym. Twierdzi, że jego ostatnie decyzje personalne, Grobelny miał uznać za racjonalne.