"To drogi sport dla pasjonatów" - mówi prezes Polskiego Związku Motorowodnego i Narciarstwa Wodnego Franciszek Haber.
Oni nocami potrafią rzeźbić, mówiąc w sposób poetycki, w tych silnikach. Znamy tych zawodników naszych, wiemy ile oni czasu i swojego życia poświęcają dla tego, angażując w to całe rodziny swoje, które żyją ich sukcesem i porażkami i co tu dużo mówić, to jest bardzo kosztowny sport
- mówi Franciszek Haber.
Potwierdzenia słów prezesa Habera nie trzeba było długo szukać, bezkonkurencyjny dotąd zawodnik w klasie F250 Włoch Massimo Cremona na swojej łodzi umieścił napis "Grazzie mamma papa" - dziękuję mamo, tato.
W niedzielę drugi dzień mistrzostw. O 10.00 zaczną się treningi, a po nich właściwe wyścigi. Mistrzów Europy i Polski powinniśmy poznać około 16.30.