Józef Oleksy był szefem rządu w latach 1995-1996. Ustąpił ze stanowiska po oskarżeniu o działalność szpiegowską na rzecz Rosji pod pseudonimem "Olin". Sąd lustracyjny stwierdził, że w latach 1970-1978 był tajnym współpracownikiem wojskowego Agenturalnego Wywiadu Operacyjnego. W 2004 roku pełnił funkcję wicepremiera oraz ministra spraw wewnętrznych i administracji w rządzie Leszka Millera. Przez wiele lat był posłem na Sejm. Od kilku lat walczył z chorobą nowotworową.
W ubiegłym roku zamierzał startować z Wielkopolski do Parlamentu Europejskiego, ale ze względu na postępującą chorobę ustąpił miejsca Krystynie Łybackiej.
Był osobą opanowaną, ale też skomplikowaną - tak o zmarłym mówią wielkopolscy politycy. Eurodeputowana Krystyna Łybacka z SLD podkreśla, że premier Oleksy miał dużą łatwość w nawiązywaniu kontaktów. - Był człowiekiem, który przez całe życie musiał godzić w sobie sprzeczności - przywiązanie do tradycji wyniesionych z domu rodzinnego i późniejsze losy polityczne.
W Sejmie z Józefem Oleksym współpracowali też politycy innych opcji. Były wielkopolski poseł prawicy - ZChN, AWS, PiS Marcin Libicki najbardziej zapamiętał charakter byłego premiera. - Podziwiałem jego spokój i takt. Zawsze, nawet podczas gorących dyskusji, potrafił zachować równowagę, wręcz dostojeństwo - mówi.
(IAR+Radio Merkury)