NA ANTENIE: Mała czarna
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Józef Zych: "Myśmy nigdy nie brali na poważnie Trybunału Stanu"

Publikacja: 05.09.2025 g.09:20  Aktualizacja: 05.09.2025 g.13:03 Krzysztof Polasik
Poznań
Sędzia trybunału i wieloletni marszałek Sejmu odniósł się w Porannym Rozpoznaniu Radia Poznań do awantury podczas ostatniego posiedzenia. Głosowanie w sprawie odebrania immunitetu przewodniczącej i pierwszej prezes Sądu Najwyższego Małgorzaty Manowskiej nie odbyło się z powodu konfliktu między sędziami.

Spis treści:

    Według Józefa Zycha, spór pokazuje brak szacunku do konstytucyjnego organu.

    Trybunał Stanu był często potrzebny partiom politycznym, żeby straszyć przeciwników, ale żeby podejść uczciwie, porządnie, i także wykorzystywać go do tego co ma robić, tego nigdy nie zrobiono. Jeżeli jeszcze taki mamy obraz sprawy, to co ludzie mają o tym wszystkim myśleć?

    - zauważa Józef Zych.

    Grupa sędziów przyszła na środowe posiedzenie mimo wcześniejszego wyłączenia ich przez skład trzyosobowy. Wiceprzewodniczący Piotr Andrzejewski podjął taką decyzję, ponieważ są świadkami w śledztwie Prokuratury Krajowej, która wnioskuje o uchylenie immunitetu Małgorzaty Manowskiej. Powołał się przy tym na Kodeks postępowania karnego.

    Po opuszczeniu sali przez wiceprzewodniczącego, sędziowie wyznaczyli nowy termin posiedzenia na 22 września. Piotr Andrzejewski nie uznał tej decyzji i wskazał datę 18 września. Sędzia Józef Zych zapowiedział, że stawi się tego dnia w Trybunale Stanu.

    Trybunał Stanu w ogniu sporów. Zobacz WIDEO

    https://radiopoznan.fm/n/ncUqDG