Po trudnym pogodowo i chłodnym maju w czerwcu nastały wakacyjne temperatury; obecnie na termometrach mamy aż trzydzieści stopni. Z tego powodu IMGW wydało komunikat, w którym ostrzega przed upałami. Postanowiliśmy zapytać poznaniaków, jak sobie z nim radzić.
- Według mnie takie ręczniczki z wodą na kark i do przodu i czapeczka oczywiście.
- Na lody albo po prostu na basen
- radzą mieszkańcy.
Podczas juwenaliów, Festiwalu Zorza i innych imprez masowych w Poznaniu, które już za nami, pogoda nie dopisywała. Dziś mamy jej zupełne przeciwieństwo. Czy jesteśmy zadowoleni? Czy w ogóle lubimy upały?
- No nie wiem, czy aż tak ciepło, lepiej jakby było tak 25 może stopni, bo już ciężko wytrzymać, jak jest taka pogoda.
- Wolę, jak jest troszkę chłodniej, bo tak gorąco to zaczynam się aż pocić.
- Jak jest więcej niż 30 stopni, to raczej nie spędzam czasu na dworze, wtedy zimne napoje i klimatyzacja w samochodzie jest najlepsza
- mówią pytani poznaniacy.
Czy je lubimy, czy nie, z upałami należy się pogodzić. Przynajmniej na razie, bo kalendarz pogodowy do końca czerwca nie przewiduje ochłodzenia w stolicy Wielkopolski.