NA ANTENIE: Dwie godziny dla radiowej rodziny
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
 

"Kalisz wolny od faszyzmu" - przez centrum miasta przeszedł marsz

Publikacja: 14.11.2021 g.19:00  Aktualizacja: 15.11.2021 g.12:03 Danuta Synkiewicz
Kalisz
To był sprzeciw kaliszan przeciwko wydarzeniom z 11 listopada, kiedy to kilkuset osobowa grupa, głównie przyjezdnych osób zorganizowała manifestację zgłoszoną jako zgrupowanie patriotyczno-modlitewne. Tymczasem podczas Święta Niepodległości skandowane były hasła antyżydowskie. Na koniec spalono Statut Kaliski, czyli zbiór przywilejów dla Żydów ustanowionych w XIII wieku.
"Kalisz wolny od faszyzmu" marsz - Danuta Synkiewicz
Fot. Danuta Synkiewicz

"Nie ma przyzwolenia na niszczenie naszej wieloletniej tradycji" - mówili dziś kaliszanie. "Miasto od wielu wieków było wielokulturowe i nie damy z siebie zrobić antysemitów i ksenofobów"- mówili.

Dlaczego tu jesteśmy? Bo się nie zgadzamy na to, co się wydarzyło wcześniej. Wiemy oczywiście, że to byli w dużej mierze przyjezdni, ale to wydarzyło się w naszym mieście, które jest historycznie istotne dla Żydów

- mówi młody kaliszanin i dodaje, że chce, aby Kalisz i Polska były takim miejscem, w którym każdy będzie się czuł dobrze.

Ja niestety oglądałam relację, jak to wyglądało na tej faszystowskiej demonstracji. Przykrym jest to, że dziś nie ma aż tak wiele osób, ale myślę, że każdy dokłada jakąś swoją cegiełkę

- dodała młoda kaliszanka.

Wiceprezydent Kalisza Grzegorz Kulawinek przeprosił społeczność żydowską za te wydarzenia. Uczestnikami marszu 11 listopada byli w dużej części przyjezdni.

"Kalisz został wykorzystany dlatego, że słynie z tolerancji" - mówił Janusz Sibiński, który podczas marszu 11 listopada był obserwatorem wyznaczonym przez miasto.

Dopóki parlamentarzyści nie zmienią prawa, to prezydent ani Kalisza, ani jakiegokolwiek innego miasta nie będzie mógł zakazać odbycia zgromadzenia, które zostało zgłoszone pod płaszczykiem zgromadzenia o charakterze patriotyczno-modlitewnym

- mówił Sibiński.

Senator KO Janusz Pęcherz zadeklarował, że doprowadzi do uproszczonych procedur prawnych delegalizacji organizacji i stowarzyszeń szerzących antysemityzm, nienawiść i wszelkie hasła nietolerancji.

Podczas dzisiejszego marszu głos zabrała m.in. przewodnicząca Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Poznaniu Alicja Kobus:

Tu została garstka Żydów w Polsce i dlaczego mamy być ośmieszani, obrażani, lekceważeni? Tylko dlatego, że jesteśmy Żydami?

- pytała Alicja Kobus.

Marsz przeszedł od pomnika Adama Asnyka na kaliski Rynek a dalej na Rozmarek, czyli historyczny plac poświęcony społeczności żydowskiej. Tam złożono wieńce i położono kamienie. Marsz zorganizował KOD, Obywatele RP, Kaliski Bank Równości, Nowa Lewica, Platforma Obywatelska oraz Polska 2050. Obecni byli też wszyscy trzej prezydenci Kalisza.

https://radiopoznan.fm/n/OPrc5n
KOMENTARZE 0

SERWIS INFORMACYJNY


GODZINY: 12:00 13:00 15:00 16:00 17:00

@TWITTER