To jeden z najbardziej prestiżowych rajdów off-roadowych na świecie. Trasa liczy tysiąc mil i prowadzi przez pustynie, góry i koryta wyschniętych rzek. Na przejechanie trasy kierowcy mają 36 godzin.
Ze względu na formułę rajdu, członkowie Kamena Rally Team i Wataha Racing postanowili połączyć siły i wystartować w wyścigu wspólnie.
„Czas przejazdu trwa ponad dobę bez przerwy, musieliśmy jakoś rozłożyć siły” – mówi Tomasz Białkowski, kierowca Kamena Rally Team.
Jednym pojazdem może jechać nawet trzech kierowców i trzech pilotów, więc zdecydowaliśmy się na podział. To jest naprawdę ciężki rajd, więc w tym roku kolejnym kierowcą będzie Erni i Mati z Wataha Racing i Tadeusz Białkowski, czyli mój brat, dołącza do nas jako pilot jednego z chłopaków
- wyjaśnia Tomasz Białkowski.
Zespół cały czas przygotowuje pojazd do rajdu. Kierowcy deklarują, że albo skorzystają z auta zaprezentowanego na konferencji prasowej, albo skonstruują własny. Nie będą korzystać z wypożyczalni, jak w ubiegłym roku, gdzie pojazd sprawiał im problemy na drodze. Rajd Baja 1000 rozpocznie się 12 listopada w Meksyku.