Zrobili swoje - mogą odejść!
Rodzice chcą być z chorymi dziećmi, dlatego noce spędzają na podłodze, na materacu lub karimacie albo na krześle.
Szef Kliniki prof. Jacek Wachowiak wie, jak ważne dla dziecka jest to, by w szpitalu byli z nim rodzice, dlatego najpierw wymyślił projekt "W szpitalu chcę być z mamą", a teraz rozpoczyna walkę o pieniądze na jego realizację. Placówka przy ulicy Szpitalnej, gdzie trafiają mali pacjenci z całego regionu, rozpoczyna właśnie walkę o pieniądze z Funduszu Norweskiego. Jeśli się uda - budowa ruszy w przyszłym roku.
W nowym budynku klinika byłaby trzy razy większa. Obok sal wygodnych dla dzieci i rodziców byłyby specjalistyczne pracownie i dodatkowo oddział dzienny dla dzieci, które nie muszą zostawać w szpitalu.
Szpital walczy o ponad 30 mln złotych, z czego 10 mln ma pójść na szkolenie, by nowotwory u dzieci lekarze potrafili wykryć jak najwcześniej.