Zdaniem kolejarzy działa on na szkodę Przewozów Regionalnych, których jest współwłaścicielem. 19 lipca pismo w tej sprawie wpłynęło do kancelarii ministra infrastruktury oraz Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Do wtorku swoje stanowisko mają przedstawić kolejarskie związki. - Jeżeli uzyskamy pozytywną opinię prawną, złożymy doniesienie do prokuratury. Uważamy, że nadzór właścicielski jest bardzo rozproszony i nie spełnia swojej roli. Przez dwa lata nie potrafił wypracować spójnej polityki zarządzania ta spółką - powiedział Radiu Merkury Piotr Bernaciak, przewodniczący międzyzakładowego związku maszynistów.
Jak do tych zarzutów ustosunkuje się marszałek województwa? Oficjalne stanowisko przedstawia rzecznik Anna Parzyńska-Paschke. - Ze spokojem oczekujemy dalszego ciągu wydarzeń, tj. złożenia skargi do prokuratury - mówi.
Decyzja o złożeniu do prokuratury doniesienia na marszałków zapadnie jutro. Równolegle związki zawodowe kolejarzy walczą z zarządem Przewozów Regionalnych o podwyżki płac. Negocjacje mają zakończyć się w najbliższą środę. Wtedy też zapadnie ostateczna decyzja o strajku generalnym na kolei.