Wcześniej to nowoczesne muzeum stawiała Hydrobudowa, ale po jesiennym bankructwie firmy jej pracownicy zeszli z placu budowy. Urzędnicy są przekonani, że budowa nie będzie droższa niż początkowo zakładano. Miasto zapłaciło Hydrobudowie za wykonane już prace. Prezes miejskiej spółki stawiającej ICHOT zapewnił mniej, że pieniądze, które zostały, wystarczą na dokończenie budowy.
Umowę z Hydrobudową podpisywano w czasach, kiedy firmy miały więcej zamówień i nie było jeszcze takiego kryzysu. Teraz to zamawiający ma lepszą pozycje. Do zrobienia jest jeszcze mniej więcej jedna czwarta robót. Firma, który wygra przetarg, musi dokończyć ICHOT do końca października. Opóźnienie jest ogromne, bo miasto zapowiadało, że muzeum będzie czynne jeszcze przez rozpoczęciem piłkarskich Mistrzostw Europy UEFA EURO 2012.