Tłumy na Wielkopolskim Kongresie Pamięci Narodowej w Poznaniu
Jednym z nowych działań kuratorium jest powołanie zespołu do spraw przyjaznej edukacji, który ma między innymi zbadać statuty szkolne.
To są przepisy archaiczne, albo przepisy aktów wyższego rzędu, które nie powinny się znajdować w dokumencie, którym jest statut. Użyteczność dokumentu polega na tym, że musi on być trochę krótszy. Najdłuższy statut jaki znalazłem liczy 216 stron i w związku z tym jaką on ma objętość, przestaje być dokumentem praktycznym
- mówi kurator.
Do końca października tego roku ma powstać check-lista, czyli wykaz zagadnień do zmiany w statutach. Zmiana dokumentów leży w kompetencjach dyrektorów szkół. Kurator nie ma na nie wpływu, jeśli statuty są zgodne z prawem.
W zeszłym roku fundacja Varia Posnania tylko w placówkach ze stolicy Wielkopolski naliczyła 41 sprzecznych z obowiązującymi przepisami statutów. Dotyczy to między innymi ograniczenia praw pełnoletnich uczniów, którzy nie mogli sami usprawiedliwić swojej nieobecności.