Zarzuty dotyczą narażenia pokrzywdzonej na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz spowodowania u niej obrażeń ciała.
Do wypadku doszło na początku sierpnia ubiegłego roku. Dwie kobiety robiły sobie zdjęcie siedząc na drewnianej konstrukcji przypominającej huśtawkę. Konstrukcja się zawaliła, a jedna z belek uderzyła pokrzywdzoną w twarz. Pogotowie zabrało ją do szpitala z poważnym urazem szczęki.
Na podstawie opinii biegłych wiadomo, że do przewrócenia się huśtawki doszło wskutek jej wadliwej budowy. Specjalista uznał, że zabrakło zakotwiczenia konstrukcji.