Do najpoważniejszego wypadku doszło jednak rano. W zderzeniu opla z bmw na drodze Wronki - Czarnków zginęły 4 osoby, a piąta walczy o życie w szpitalu.
Przez kilka godzin był utrudniony ruch na drodze krajowej nr 5 między Stęszewem, a Kościanem, w zderzeniu 3 aut w Głuchowie ranne zostały 2 osoby, na dojazdach tworzyły się wielokilometrowe korki.
Prawdziwy korek gigant popołudniu utworzył się na autostradzie A2. Kierowcy stali w 10 km kolejce od bramek w Gołuskach aż za Luboń. Wielkie korki tworzyły się też na remontowanych odcinkach dróg krajowych nr 92 Poznań - Pniewy i 11 Poznań - Jarocin.
Przez kilka godzin sparaliżowany był sam Poznań. Stłuczki na Obornickiej, Hetmańskiej, Dąbrowskiego czy Zamenhofa, a do tego ulewny deszcz spowodowały że przejazd przez miasto zajmował ponad godzinę.
Korki rozładowały się dopiero przed godziną 20.00.