W tym roku w korowodzie zabrakło jednego ważnego gościa.
„Na ostatnią chwilę znaleźliśmy zastępstwo” – mówił Marcin Lutomski z Poznańskiego Muzeum Pyry.
Mamy księcia Pyrę. Zazwyczaj to jest król Pyra, który zasiada tu na tronie w korowodzie, ale w tym roku wyjechał. Wyjechał na wykopki, doglądać, jak się kopie te wszystkie małe pyrki i w związku z tym mamy księcia.
- wyjaśnia Marcin Lutomski.
Święto Fyrtla Garbary to coroczne wydarzenie, w paradzie uczestniczą członkowie lokalnych instytucji kultury.
„Okolica zmienia się na lepsze” – zauważa Katarzyna Hełpa-Liszkowska z fundacji Kreaktywator.
Garbary odżywają, to świetne miejsce do życia, coraz bardziej zielone i coraz bardziej nowoczesne. Przeplatają się tutaj wątki dawne i teraźniejsze
- wyjaśnia Katarzyna Hełpa-Liszkowska.
Do wieczora na placu Bernardyńskim na mieszkańców czekają warsztaty i pokazy taneczne. Ostatnim punktem dzisiejszych obchodów będzie koncert połączony wraz z potańcówką, która rozpocznie się o 18.00.