NA ANTENIE: Informacje sportowe
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Królewski pokaz mody w Gnieźnie

Publikacja: 14.11.2025 g.15:48  Aktualizacja: 14.11.2025 g.15:57 Rafał Muniak
Gniezno
Tak seniorzy uczcili dziś 1000-lecie koronacji pierwszych królów. Był czerwony dywan i kilkuset widzów.
królowie - Rafał Muniak - Radio Poznań
Fot. Rafał Muniak (Radio Poznań)

Spis treści:

    Seniorzy na pokazie wyglądali dostojnie i wykwintnie, jak na królewski pokaz mody przystało.

    - Jestem królewną, mam czarną suknię ze złotymi dodatkami.

    - Jestem przebrany za króla Bolesława Chrobrego.

    - Ja jako pani dworu. Nie ma stresu

    - mówili seniorzy.

    Każdy z modeli i modelek miał na sobie własnoręcznie przygotowany strój. Dominowały długie suknie balowe ozdobione złoconymi naszyjnikami i świecidełkami. Panowie byli w długich płaszczach i z koronami na głowach. Zdarzały się też bardziej "przyziemne" przebrania jak np. kostium kata z drewnianym toporem.

    Seniorzy z powiatu przygotowywali te stroje w swoich klubach w okolicznych gminach. Za najlepsze kostiumy dostali nagrody ufundowane przez samorządy powiatu gnieźnieńskiego.

    https://radiopoznan.fm/n/52LUJq

    Śladami wielkiego ojca - recenzja Ryszarda Glogera

    Zawsze wzbudzało mój szacunek, przekazywanie tradycji z pokolenia na pokolenie. Bywa z tym różnie, co łatwo zaobserwować na przykład w kręgu muzyki. Oczywiście czasem jest to niemożliwe z podstawowego powodu, gdy potomek nie ma talentu lub nie wykazuje zupełnie zainteresowania tą sferą aktywności w życiu. Jednak blues zna niezliczone przypadki, kiedy muzyka jest przekazywana niemal z DNA. Rodziny muzyków bluesa, były zwykle bardzo liczne i rachunek prawdopodobieństwa podpowiadał, że któreś z dzieci przejmie muzyczne skłonności. Stąd po wielkich bluesmanach takich jak Elmore James czy John Lee Hooker na scenie pojawiały się znowu te znane i popularne nazwiska, już z dodatkiem „Junior”. Bywało, jak w przypadku Lonnie’go Brooksa, że jego dwóch synów Ronnie Baker Brooks i Wayne Brooks, poszło w ślady ojca z bardzo dobrym rezultatem.

    Recenzja