Nowa rada gminy nie chce - po protestach mieszkańców trzech wsi - uchwalić kolejnego planu. W tej sytuacji firma Finadvice żąda od gminy odszkodowania za poniesiony już koszty na realizację tej inwestycji
Burmistrz Krzywinia Jacek Nowak ma nadzieję, że gmina nie będzie musiała zapłacić tego odszkodowania, które stanowi ponad 10 proc. jej budżetu. - Prowadzimy w tej sprawie rozmowy, wskazaliśmy możliwości rozwiązania konfliktu - wyjaśnia. Ale zaraz też dodaje, że jego zdaniem, firma Finadvice nie ma podstaw do żądania odszkodowania, a na pewno nie tak wysokiego.
Prezes Jarosław Korytkowski podkreśla, że jego firmie bardziej niż na pieniądzach zależy na przygotowywanej inwestycji. W połowie kwietnia przedstawiciele firmy Finadvice w sprawie wiatraków ponownie spotkają się z mieszkańcy gminy.