W badaniu weźmie udział tysiąc osób. Ponad sto już się zgłosiło i zaczęło przyjmować lek - mówi prof. Andrzej Tykarski.
To, że lek jest przepisywany od lat w dnie moczanowej, a od kilku lat również w prewencji sercowo-naczyniowej sprawia, że wiemy, że jest to lek bezpieczny, że on nie daje dużo objawów niepożądanych. To nie jest jakaś nowa cząsteczka, którą testujemy i nagle okaże się, że daje objawy niepożądane
- wyjaśnia prof. Andrzej Tykarski.
Naukowcy badają, czy obniżenie poziomu kwasu moczowego po zastosowaniu tego leku zmniejsza ryzyko incydentów sercowo-naczyniowych. Szczególnie narażeni są pacjenci z podwyższonym poziomem tego kwasu, ale też ciśnieniem.
Nie było do tej pory tak dużych badań - mówi dr Paweł Uruski.
To jest badanie pionierskie na świecie, które - liczymy, że zmieni wytyczne nie tylko w Polsce, ale we wszystkich krajach Europy. W pewnej grupie pacjentów - tej, którą badamy, liczymy na to, że lek będzie mógł być podawany prewencyjnie
- mówi dr Paweł Uruski.
Do badania mogą się zgłosić pacjenci między 40. a 70. rokiem życia, którzy mają podwyższony poziom kwasu moczowego i wysokie ryzyko sercowo-naczyniowe.
Pacjent w ramach projektu będzie przyjmował lek (allopurynol) i będzie regularnie badany. Wizyty kontrolne będą się odbywać co pół roku, a udział w programie potrwa trzy lata. Pacjent dostanie wszystkie wyniki badań.
Uniwersyteckie Centrum Wsparcia Badań Medycznych uzyskało na badania grant Agencji Badań Medycznych - ponad 18 mln złotych.
Pacjenci zainteresowani udziałem w badaniu mogą się zgłaszać telefonicznie pod numerem: 500 431 121. Informacje o szczegółowych kryteriach przystąpienia do badań można też znaleźć na stronie: https://badaniakliniczne.ump.edu.pl/badania/