Łączony patrol policjantów z Miedzichowa i Lwówka trafił na ich busa w środku lasu późnym wieczorem. W części ładunkowej było ponad 2,5 metra drewna brzozowego o wartości ponad 500 zł. Na widok oznakowanego radiowozu mężczyźni zaczęli uciekać. Policjanci złapali od razu jednego, a dwóch pozostałych następnego dnia. Cała trójka usłyszała zarzut kradzieży drewna z lasu.
Andrzej Ciborski/szym