Dziś z dokumentem zapoznali się leszczyńscy radni.
Z oświatowego audytu wynika, że w Lesznie, w porównaniu z innymi miasta podobnej wielkości, jest więcej klas, szkół a kształcenie jednego ucznia jest droższe o blisko 20 %. Audyt potwierdził, że połowę wydatków Leszna pochłania właśnie oświata.
W ciągu ostatnich 5 lat pomimo spadku liczby uczniów w Lesznie wzrosła liczba nauczycieli, na jednego pedagoga przypada mniej uczniów.
Władze tego wielkopolskiego miasta czekają trudne decyzje - twierdzą autorzy analizy.
Według prezydenta Leszna, Piotra Jóźwiaka na razie za wcześnie na mówienie o kierunkach zmian w oświacie.
Jacek Marciniak/mw