- Jeżeli zagrają dwie drużyny, których fani przylecą, a nie przyjadą do Poznania, oczekujemy pojawienia się 16-17 tysięcy kibiców, czyli 140 samolotów. Musimy być w stanie obsłużyć taką grupę - mówi Bykowski.
Istniejący terminal będzie w przyszłości miejscem odprawa pasażerów tylko udających się w podróż. Zostanie przebudowany, tak by było więcej miejsca w strefie wolnocłowej. Nowy terminal będzie natomiast przyjmował pasażerów. Przed wakacjami ruszy też kolejna duża inwestycja - budowa równoległej drogi kołowania i płyty postojowej dla samolotów.