Magdalena Ogórek nawiązując do święta pracy przypomniała, powołując się na dane Eurostatu, że przeciętny Polak tygodniowo pracuje 42,5 godziny. "Nie idą za tym adekwatne zarobki" - ubolewała kandydatka Lewicy.
Skrytykowała też słowa Bronisława Komorowskiego, że likwidacja kopalń zaowocowała postępem. Jak powiedziała Ogórek "jako córka górnika z żalem przyjmuję te słowa; kopalnie trzeba modernizować, a nie likwidować". Magdalena Ogórek potwierdziła, że swoje dalsze polityczne plany ujawni po wyborach, po 10 maja.