- Dziś już w urzędzie używana nie jest i nie wiadomo, czy ktokolwiek umiałby na niej pisać - mówi rzecznik wojewody Tomasz Stube. Oprócz maszyny wojewoda Piotr Florek przekazał na orkiestrową aukcję kuferek do przewożenia pieniędzy. Kuferek służył kiedyś do przewożenia dużych sum - w czasach przelewów już nie jest używany. Ale to taka przenośna kasa pancerna, która ma alarm i może razić prądem.
Zarówno maszyna jak i kuferek mają szansę znaleźć w niedzielę nowych właścicieli, bo zostaną wystawione na licytację w czasie 22 Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.