Pożar nie był duży, ale ze względu na zadymienie na czas akcji ewakuowano około 30 mieszkańców kamienicy. Na miejscu działało sześć zastępów straży pożarnej. Ogień zauważono około godziny 15, ulica Kosińskiego między Prądzyńskiego a Roboczą była zamknięta. Sprawą zajmą się prokuratura i policja - został już powołany zespół śledczy.