Miasto usunie odpady znajdujące się na nielegalnym składowisku przy ulicy Marantowskiej w Koninie, gdzie znajduje się około 15 tysięcy ton odpadów. Ich wywóz zacznie się najprawdopodobniej w połowie roku.
Władze Konina podpisały już umowę z Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na udzielenie pożyczki w wysokości prawie 14 milionów złotych. "W ciągu kilku tygodni wyłonimy wykonawcę prac" – mówi zastępca prezydenta miasta, Paweł Adamów:
W pierwszej kolejności chcemy usunąć odpady z gazociągu, żeby umożliwić spółce gazowej serwis i remont. Natomiast docelowo wszystkie odpady będą stamtąd usunięte. Musimy to wyczyścić całkowicie i zwolnić działkę. Mamy specjalny dokument, który pozwala nam wejść na tą działkę, mimo że nie jest nasza
– podkreśla Paweł Adamów.
Czytaj: Urzędniczki oskarżone w sprawie nielegalnego składowiska odpadów
Konin miał zdaniem wiceprezydenta do czynienia z mafią śmieciową, a decyzje w tej sprawie zapadły jeszcze za poprzednich władz miasta.
Miasto Konin jest zobowiązane do usunięcia tych odpadów w oparciu o ustawę o utrzymaniu czystości w gminach i ustawę o odpadach. Kiedy te odpady są porzucone i stanowią one zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi, rolą władz miasta jest usunięcie takich odpadów
– dodaje Paweł Adamów.
Odpady zalegają w tym miejscu od kilku lat. W sądach trwają obecnie procesy dotyczące tego składowiska.