W czasie debaty nad dokumentem, której przysłuchiwało się wielu mieszkańców, władzom zarzucono brak wystarczających konsultacji i zlekceważenie zgłoszonych uwag.
- Planu nie zaakceptowała większość wsi - mówił mieszkaniec gminy, radny powiatowy Emil Majsner.
22 sołectwa wypowiedziały się negatywnie, tylko 10 pozytywnie.
- dodaje.
Do planu mieszkańcy zgłosili ponad 250 uwag. Większość obiekcji dotyczy zablokowania możliwości rozbudowy gospodarstw rolnych. Zdaniem burmistrza Grzegorza Wiśniewskiego to, że sołectwa nie zaakceptowały planu nie świadczy o tym, że są przeciwne. Rozbawiło to mieszkańców przysłuchujących się debacie.
To nie wynika z tego, że sołectwa są przeciwne. Ja czytałem uzasadnienie do planu ogólnego. Wynika to z tego, że część tych uzasadnień nie odnosi się w żaden merytoryczny sposób.
- stwierdził burmistrz.
Część mieszkańców jest też przeciwna uchwaleniu strefy gospodarczej w Lucinach, co ich zdaniem pogorszy jakość życia. Według burmistrza było to konieczne, bo nie ma już w gminie wolnych terenów pod działalność.
Podobnie jak w przypadku obiekcji radnych, czy mieszkańców innych gmin, także burmistrz Śremu zapewnił, że plan będzie można zmieniać.