Będzie referendum w Koźminie Wielkopolskim? "Część społeczeństwa była oburzona"
Jak twierdzą właściciele winnic, jest to cios w coraz lepiej rozwijący się w Polsce sektor winiarski. „Winiarnie nie muszą być ofiarą rozwiązań legislacyjnych” - twierdzą producenci.
My jako winiarze, nie mając możliwości przekazu, mówienia o winie, a to ma być zabronione. Nie możemy używać w świetle tych nowych projektów nazwy konkretnego wina, no to jak my możemy się kontaktować z naszymi odbiorcami? Jak my mamy organizować festiwale, jeśli to wszystko będzie sankcjonowane karą miliona złotych lub karą więzienia?
- mówi prezes Wielkopolskiego Stowarzyszenia Winiarzy Maciej Krystowski.
Przedstawiciele branży wystosowali manifest, który podpisało wszystkie 25 organizacji winiarskich w całym kraju, w tym w Wielkopolsce. Stanowisko winiarzy wsparło PSL, które zaproponowało nowy projekt ustawy.
Środowisko polskich winiarzy przekonuje, że sama idea przeciwdziałania alkoholizmowi jest słuszna, lecz nie może odbywać się ona kosztem funkcjonowania lokalnych przedsiębiorców. Protestujący domagają się wprowadzenia przygotowanych przez nich poprawek do rządowego projektu.