W ubiegłym tygodniu minister Paszyk podpisał rozporządzenie, które zmienia warunki przyznawania pomocy przez specjalne strefy ekonomiczne.
Dzięki temu o wsparcie w ramach programów realizowanych przez specjalne strefy ekonomiczne będą mogły ubiegać się firmy z branży zbrojeniowej.
To jest o tyle ważne, że można od teraz zacząć rozmowy, czy wracać do rozmów, bo takie inicjatywy już w przeszłości miały miejsce, aby lokować tego typu firmy na terenie północnej Wielkopolski, na terenie Piły. To jest nie tylko inwestycja w bezpieczeństwo, ale to jest też duży impuls rozwojowy w regionalną gospodarkę
- przekonywał minister.
Krzysztof Paszyk zachęcał też przedstawicieli małych i średnich przedsiębiorstw do poszerzenia swojej działalności o sektor zbrojeniowy.
Nie jest tajemnicą, że wiele firm chce rozszerzać swoją działalność o asortyment, o produkty czy usługi dual-use, podwójnego zastosowania: cywilnego i zbrojeniowego, więc to jest właśnie taka ciekawa informacja, która będzie sprzyjała rozwojowi gospodarczemu regionu
- tłumaczył.
Pytany o planowaną rekonstrukcję rządu, minister Krzysztof Paszyk stwierdził, że rozmowy koalicjantów w tej sprawie są w toku, ich wynik będzie znany na początku przyszłego tygodnia. Jego zdaniem "potrzeba decyzji, które będą usprawniały działania rządu i temu dopiero w drugiej kolejności podporządkowane będą personalia".