Z danych Krajowego Rejestru Długów wynika, że długi Polaków z powodu jazdy bez biletu wynoszą 366,2 mln zł, a najszybciej przybywa zaległości wśród osób do 18 roku życia. Obecnie wynoszą one 1,2 mln zł, podczas gdy jeszcze rok temu było to 544 tys. zł.
Z kolei wśród osób w wieku przedemerytalnym i emerytalnym odnotowano spadek zadłużenia - Polacy w wieku 56-65 lat zredukowali dług o ponad 2 mln zł (do 38 mln zł), a powyżej 65 roku życia – o 2,9 mln zł, i wynosi on 13,9 mln zł.
Mężczyźni mają wyższe zobowiązania wobec transportu pasażerskiego. Łącznie wynoszą one 249,3 mln zł, a w przypadku kobiet – 116,9 mln zł.
Najbardziej zadłużeni za jazdę bez biletu są mieszkańcy województwa łódzkiego - zobowiązania wynoszą tam 123,4 mln zł, a dłużników jest 50,7 tys. Na drugim miejscu znalazła się Wielkopolska, gdzie łączne długi wynoszą 74,3 mln zł, a takie problemy ma 38,4 tys. osób. Trzecią pozycję zajęło Mazowsze, gdzie zaległości obejmują 50 tys. osób, a cała kwota do spłaty wynosi 45,6 mln zł.