Wielkopolanie pamiętają o ludobójstwie na Kresach Wschodnich
Wchodząc do konińskiego muzeum, od razu rzuca się w oczy naturalnych rozmiarów makieta słonia leśnego – Gosława. 41 lat temu jego szkielet został znaleziony przez górników na odkrywce Jóźwin II B. Zwierzę żyło na terenie powiatu konińskiego ponad 100 tysięcy lat temu. Ważyło około dziesięciu ton i mierzyło 4 metry – mówi Dagmara Frydrychowicz z konińskiego muzeum.
To był samiec, który zginął dosyć tragicznie, gdyż utopił się w bagnie. Gdyby nie utopił się w bagnie, to jego kości nie zachowałyby się w tak dobrym stanie, do tego jeszcze w całości. Możemy się pochwalić najbardziej kompletnym szkieletem, jeżeli chodzi o teren naszego kraju i jednym z kompletniejszych w Europie
- wyjaśnia Dagmara Frydrychewicz.
W muzeum są też kości mamuta czy nosorożca. Jest tu również wystawa poświęcona górnictwu, gdzie zgromadzono sprzęt oświetleniowy, nakrycia głowy, mundur czy modele koparek. A spacerując po skansenie, cofamy się w czasie i zwiedzamy chałupę, stodołę, wiatraki i kuźnię.