Erasmus to program międzynarodowej wymiany studenckiej.
Przyczyną takiej sugestii jest napięta sytuacja polityczna w Turcji po lipcowym zamachu stanu.
Poznańscy studenci do tej pory bardzo często wybierali ten kraj. Mówią, że tureckie kampusy akademickie przypominają amerykańskie - są bardzo dobrze wyposażone.- A po drugie to jedyny egzotyczny kraj, do którego można pojechać w ramach Erasmusa - tłumaczą studenci.
Anna Abram z Biura Erasmusa UAM tłumaczy, że uczelnia nie może zakazać studentom wyjazdu. Władcze uczelni mogą jedynie ostrzegać. Ostateczna decyzja należy do studentów. MSZ przygotował dla studentów platformę internetową Odyseusz. Za jej pośrednictwem Ministerstwo w razie problemów samo kontaktuje się ze studentem i pomaga mu przez konsulat albo ambasadę.
Maciej Kluczka/szym