- Młody człowiek wszedł do autobusu z piwem. Kierowca zwrócił mu uwagę, że do autobusu nie można wchodzić z piwem. Napastnik stał się bardzo agresywny, oblał go piwem i uderzył butelką. Kierowca doznał urazu głowy i ręki - relacjonuje przebieg wydarzeń rzeczniczka MPK Iwona Gajdzińska.
Kierowca ma 2-tygodniowe zwolnienie lekarskie. Pijanego pasażera zatrzymali policjanci. Usłyszał zarzuty prokuratorskie. Grozi mu do pięć lat więzienia. To nie pierwszy przypadek agresywnego zachowania w stosunku do kierowców. Do podobnego ataku doszło tydzień temu na Wildzie. Na szczęście tam obrażenia kierowcy nie były tak poważne.