- Powód jest prosty, Philips nie planuje na razie inwestycji, ani wprowadzenia nowej produkcji i technologii w istniejących obiektach w Pile - powiedział nam prezes Philips Polska, Marek Huzarewicz.
Fabryki Philipsa w Pile produkują jeszcze tradycyjne żarówki, kalsyczne świetlówki rurowe i te energooszczędne oraz elementy elektroniczne do oświetlenia. Po przeprowadzanej obecnie redukcji zatrudnienie zmniejszy się do około 2-óch tysięcy 800 osób. Przed pięciu laty pilski Philips zatrudniał prawie 5 tysięcy osób.