NA ANTENIE: RUN FREE/MICHAEL PATRICK KELLY
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Nie chcą pierogów, więc czego?

Publikacja: 19.08.2013 g.16:05  Aktualizacja: 19.08.2013 g.16:24
Poznań
O tym, że zbyt intensywne dbanie o wizerunek polityczny, nie zawsze pomaga przekonał się w sobotę prezydent Gniezna Jacek Kowalski. W dzień swoich imienin postanowił poczęstować mieszkańców pierogami. I okazało się że nie wszyscy przyszli żeby prezydentowi składać życzenia. Wręcz przeciwnie - sami wystosowali szereg życzeń.
protest pierogowy (1) - Rafał Muniak
/ Fot. Rafał Muniak

Spis treści:

    Do stoiska na Rynku, gdzie prezydent osobiście wydawał porcje pierogów, ustawiła się blisko 30-metrowa kolejka chętnych. Jednak tuż obok stanęła grupa zwolenników Ruchu Palikota z transparentem "Inwestycje, nie pierogi". Jak tłumaczyli, Gniezno z powodu braku nowych zakładów pracy umiera, umiera też gnieźnieńska starówka, a władze źle rządzą. Jedna z protestujących miała ze sobą łyżwy figurowe. To dlatego, aby przypomnieć prezydentowi, że przed wyborami w zimie zorganizował na Rynku sztuczne lodowisko. Niestety już od kilku lat lodowiska nie ma z powodu braku pieniędzy w miejskiej kasie. 

    Prezydent Jacek Kowalski cieszył się, że na rynek przyszło tak wielu gości zainteresowanych zjedzeniem pierogów. Pytany o protest odpowiedział, że nie zgadza się z zarzutami opozycji, bo wszystkie inwestycje zapisane w wieloletnim planie inwestycyjnymi miasta są realizowane. Prezydent przygotował około 2 tys. porcji pierogów.

    https://radiopoznan.fm/n/