30 września msza miała uświetnić festiwal bluesowy. W piśmie do proboszcza kolegiaty Kuria zaznaczyła ponadto, że w liturgii „nie ma miejsca dla muzyki o charakterze świeckim” , a styl muzyczny i teksty sugerują, iż utwory nie są przeznaczone do wykonania przez zgromadzony lud.
"Dla mnie są to naciągane argumenty. To są utwory gospel, utwory kościelne" - mówi dyrektor festiwalu Bartosz Godziewski. Rzecznik poznańskiej kurii ks. Maciej Szczepaniak odmówił wypowiedzi w tej sprawie, a proboszcz kolegiaty w Środzie odmówił spotkania.
Msza bluesowa była wpisana w program festiwalu i widnieje na oficjalnych plakatach. Problem z nią pojawił się wtedy, gdy w Internecie rozgorzała dyskusja na temat obecności w liturgii głośnych instrumentów muzycznych. Przeciwnicy bluesa na mszy podnosili, że przepisy kościelne zabraniają grać na mszach perkusji czy fortepianowi.