NA ANTENIE: Sobota z gwiazdami
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Nie mogą pomagać - akredytacje cofnięte

Publikacja: 12.01.2016 g.09:43  Aktualizacja: 12.01.2016 g.10:10
Poznań
Wielkopolskie ośrodki pomagające bezrobotnym i bezdomnym straciły akredytację na prowadzenie działalności.
targi ekonomii społecznej 1 - Anna Skoczek
/ Fot. Anna Skoczek

Spis treści:

    Ministerstwo unieważniło procedurę przyznawania takich akredytacji, na razie nie podając przyczyn. Dzięki akredytacji Ośrodki Wsparcia Ekonomii Społecznej dostają pieniądze z Ministerstwa Pracy. Potem fundusze trafiają do osób wykluczonych społecznie. W Wielkopolsce działa 5 takich ośrodków, ich pracę koordynuje biuro w Poznaniu. Kilka dni temu minister Elżbieta Rafalska anulowała akredytację. Decyzja uderza w ponad 50 ośrodków w Polsce.

    - Mamy grupy, które czekają na dotacje. Miały pomóc stanąć im na nogi. Mamy problem by wytłumaczyć im, że jest jakaś przerwa w pomaganiu. Pracowaliśmy z nimi przez miesiące, żeby ich przekonać do zmiany swojego losu - mówi prezes Centrum Promocji i Rozwoju Inicjatyw Obywatelskich w Poznaniu Ewa Gałka. Poznański Ośrodek dysponuje 10-milionowym budżetem. - Nie wiemy co dalej z tymi pieniędzmi, czy to zamieszanie w ministerstwie czy poważniejsza zmiana - mówi prezes Ewa Gałka.

    W Poznaniu to fatalna wiadomość m.in. dla Fundacji Barka, Wspólny Stół oraz Dobrej Spółdzielni. Ta ostatnia niedawno utworzyła pierwszą w mieście kawiarnię zatrudniającą osoby niepełnosprawne intelektualnie. Część działalności tych instytucji współfinansuje OWES.

    Czekamy na odpowiedź minister pracy i polityki społecznej. Jak udało się nam dowiedzieć - we wtorek - w Ministerstwie obradować będzie Społeczny Komitet Akredytacyjny. Sprawa ma być wyjaśniona wyjaśnić. Wielkopolska będzie miała tam swojego przedstawiciela.

    Sprawa jest pilna, ponieważ bez akredytacji pięć ośrodków w Wielkopolsce nie będzie mogło się utrzymać, np. opłacić bieżących rachunków, a także dostać z urzędu marszałkowskiego zwrotu poniesionych kosztów. OWES powstały po to, żeby zmniejszyć ilość ludzi korzystających z pomocy społecznej. Dziś w Polsce to ponad 3 mln osób. Dzięki ośrodkom wsparcia - zamiast żyć z zasiłków, niepełnosprawni i długotrwale bezrobotni mogą np. przejść szkolenia i liczyć na pomoc w znalezieniu pracy.

    Maciej Kluczka/Agnieszka Gulczyńska/int

    https://radiopoznan.fm/n/bb9rAf
    KOMENTARZE 4
    Lidka 15.01.2016 godz. 20:48
    OWESy niestety mimo szczytnych założeń i idei jaką jest ekonomia społeczna w wydaniu choćby tych działających do tej pory w Wielkopolsce sprowadzają się do "przeżarcia pieniędzy" często przez grono bardzo sprytnych "społeczników", którzy znaleźli sobie pewien pomysł na łatwe życie. Dowodem jest fakt ile działa podmiotów po ostatnio zrealizowanych projektach, wspartych w ramach OWES. Absolutnie brak jakiekolwiek kontroli na jakością pracy w OWESach, a do tej pory przeprowadzony audyt na rzecz akredytacji to była komedia, audytorzy nie mieli podstawowej wiedzy, co z resztą potrafili przyznać, mówiąc np: że spółdzielnia kojarzyła im się do tej pory wyłącznie z mieszkaniową. Lepszą rzeczą było by przeznaczenie tych pieniędzy na fundusz, który wspierałby organizacje i spółdzielnie już istniejące, gdzie nowe osoby mogłyby znaleźć zatrudnienie niż przelewać to do pośredników z dużymi kosztami wciąż rosnącej administracji czyli OWESów
    M.K. 14.01.2016 godz. 11:54
    Najbardziej szkoda beneficjentów!!! To że OWESy (te co znam) niestety uczyniły sobie z pomocy drugiemu maszynkę do zarabiania w tzw " środowisku" wszyscy wiedzą. Naturalnie teraz będą się bronić argumentując jak rozmówca pani Gałka ze to w trosce o odbiorców wsparcia.
    Owes 13.01.2016 godz. 21:12
    Smutna prawda jest taka ze koszty na ES nie są współmierne co do osiąganych rezultatów. Realizacja zadań przez owesy w dużej mierze polega na zbieraniu formalności (ankiety, listy obecności itp) tylko po to aby mieć finansowanie. W dużej mierze pieniądze w gigantycznej skali są marnotrawione.
    Owes 13.01.2016 godz. 20:47
    Niestety OWESy tworzą jedynie miejsca pracy dla swojej kadry. Decyzja aby zweryfikować procedurę ponownie jest słuszna. W skali kraju są to ogromne pieniądze. Pod "przykrywką" pomagania został dokonany proceder monopolu w sektorze pomagania przez większość organizacji pozarządowych.