NA ANTENIE: YESTERDAYS/GUNS N' ROSES
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Zamiast relaksu – dramat. Nie pomagają apele i ostrzeżenia

Publikacja: 01.08.2025 g.15:51  Aktualizacja: 02.08.2025 g.08:03 Szymon Majchrzak
Poznań
Eksperci przyznają, że nad wodą wciąż popełniamy te same błędy. Choć od lipca pogoda nie zachęca do spędzania czasu nad jeziorem, to od początku wakacji w Wielkopolsce utonęły trzy osoby.
jezioro rusałka plaża rusałka  - Gracjan Jaworski - Radio Poznań
Fot. Gracjan Jaworski (Radio Poznań)

Spis treści:

    To mniej niż w ubiegłym roku, ale ryzykownych zachowań nie brakuje. Strażacy zajmujący się patrolowaniem poznańskich jezior mnożą przykłady.

    Rodzina pływała rowerem wodnym i rodzice postanowili wykąpać na środku jeziora 4-letnie dziecko. To są ułamki sekund. Chwila nieuwagi i dziecko może pójść pod wodę

    - relacjonuje Paweł Kaczmarek z jednostki OSP Ratownictwa Wodnego Mistral.

    Są takie zachowani ludzi, których nie da się przewidzieć i nadal zaskakują. Na przykład alkohol na kąpieliskach. Tak, to się nadal zdarza

    - przyznaje jedna ze spacerujących dziś nad Rusałką.

    Jeżeli nie zastosujemy się do zasad bezpieczeństwa, możemy liczyć na fachową strażaków wyposażonych w nowoczesny sprzęt.

    To jest kamizelka typu "ratownik 3". Tutaj zapinamy i możemy być holowani oraz asekurowani przez drugiego ratownika

    - mówi strażak.

    Według policyjnych statystyk w lipcu w całym kraju utonęły w sumie 52 osoby. To znacznie mniej niż w zeszłym roku. W tym samym okresie 2024 roku w ten sposób życie straciło o 31 osób więcej.

    https://radiopoznan.fm/n/eoJNsD