Lokatorzy tych mieszkań zarabiają za mało na kredyt, a za dużo na lokal socjalny. Właśnie odebrali klucze
46-latka została postrzelona w głowę. Komenda Miejska Policji w Poznaniu potwierdziła, że we wtorek kobieta zmarła w szpitalu. Osierociła 15-letnią córkę i 26-letniego syna.
Czytaj: Remigiusz Z. przyznał się do winy. Postawiono mu zarzut usiłowania zabójstwa
Do zdarzenia doszło w sobotę. 51-letni Remigiusz Z. przyszedł do kamienicy, w której para wcześniej razem mieszkała. Na korytarzu strzelił kobiecie w skroń z pistoletu czarnoprochowego i uciekł. 46-latka w stanie zagrażającym życiu trafiła do szpitala.
Po szeroko zakrojonych poszukiwaniach napastnik został zatrzymany w niedzielę wieczorem i w poniedziałek usłyszał zarzuty usiłowania zabójstwa. Teraz ten zarzut zapewne się zmieni.
Mężczyzna przyznał się do winy. Oświadczył, że zbrodni dokonał z miłości.
Mieszkańcy kamienicy w Swarzędzu, gdzie mieszkała zamordowana kobieta, są wstrząśnięci. Mimo poważnych obrażeń, jakie odniosła 46-latka, sąsiedzi mieli nadzieję, że przeżyje. "Ogromna tragedia" – mówią.
Zatrzymany mężczyzna wyprowadził się z kamienicy dwa miesiące temu.