"Dlatego mieszkańcy mogą liczyć na niższe czynsze. To opłaca się i urzędnikom i lokatorom" - mówi prezydent Gniezna Michał Powałowski.
Są takie mieszkania, do których startuje w przetargach jedna osoba, a są i takie, o które walczy kilka osób i wtedy to dla urzędu jest korzystniejsze, bo są wyższe ceny od wywoławczej. Każdy lokator ma możliwość obejrzenia mieszkania wcześniej, żeby nie kupować kota w worku
- mówi Michał Powałowski.
Chętni powinni zgłosić się do Urzędu Miejskiego w Gnieźnie. Lokatorzy takich mieszkań mają gwarancję długiego najmu za rozsądną cenę.