Miejsce interwencyjne działa od 16:00 do 8:00 - dla 45 osób, które mogą otrzymać posiłek, pomoc przedmedyczną i psychologiczną, czy skorzystać z pralni i odpocząć. Jak mówi kierownik ogrzewalni Grzegorz Galbierczyk - niepokojące jest to, że wśród bezdomnych jest coraz więcej młodych ludzi.
Rocznie mamy 15 tys. wejść w placówce, mamy wzrost liczby osób młodych, które przychodzą i kobiet. Niepokojące jest to, że mamy bardzo dużo nowych osób, korzystających z naszej pomocy
- mówi Galbierczyk.
W największe mrozy, kiedy miejsc zaczyna brakować, bezdomni są przekierowywani do innych placówek. Pomoc otrzymują osoby trzeźwe, ale też te pod wpływem alkoholu - górna granica wynosi jednak 1 promil. Po ponad dekadzie funkcjonowania ogrzewalni w tym roku udało się wymienić prysznice.