Przez najbliższe trzy lata mają potrwać prace przygotowawcze. Poseł dostał właśnie ministerialne potwierdzenie, że jest zielone światło dla tej inwestycji, o którą zabiegał parlamentarny zespół.
- Wydanie 20 milionów złotych na prace przygotowawcze nie daje wprawdzie 100-procentowej pewności, ale daje dość dużą pewność, że płynnie będą toczyć się także później prace inwestycyjne i sama budowa drogi. Ta ostatnia - możemy szacować - będzie trwała około 3 lat. Jeśli wszystko dobrze się potoczy, to do 2025 roku droga S11 do Koszalina będzie gotowa - tłumaczył poseł Bartłomiej Wróblewski.
Nie wiadomo ile będzie kosztować sama budowa. Wiadomo, że Oborniki, Ujście i Piła będą miały swoje obwodnice. Prace przedinwestycyjne na odcinku pomorskim przyszłej trasy ekspresowej są podobno bardziej zaawansowane. Na wielkopolskim odcinku - zdaniem posła Wróblewskiego - kłopotem jest to, że 90% trasy nie ma wymaganej dokumentacji technicznej.